To English speaking visitors:
Welcome to my blog devoted to platypuses on world coins (and tokens). As you can see, most information that I have put here is in Polish. But if you don't understand Poish too well, you can find something for you too! First, to the right, you can find a link to the platypus coin list in English. If you want to read more, you may use an automated translation feature provided by Google. The translator makes funny mistakes when translating between two such different languages, but the result is quite understandable!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą info. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą info. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2014

Tona złota

W zeszły weekend odbywały się w Berlinie międzynarodowe targi numizmatyczne. Jako wystawcy byli tam obecni przedstawiciele wielu mennic, banków i pośredników z branży numizmatycznej. Pojawiły się też obie główne mennice australijskie: Perth Mint i Royal Australian Mint. Z Perth do Berlina przyjechała też na targi ogromna moneta o nominale miliona dolarów australijskich:


Do jej wykonania użyto tony złota (dokładniej: 1013 kilogramów), zatem wykorzystany materiał jest wielokrotnie więcej wart niż kwota wybita na monecie. Choć "wybita" jest tu złym słowem - gigantyczna moneta została bowiem odlana. 

Zastanawiam się, czy się cieszyć, czy może martwić z faktu, że rewers monety przedstawia nie dziobaka, ale kangura. Z jednej strony byłaby to rzadka okazja do przedstawienia na monecie dziobaka naturalnej wielkości, ale z drugiej na taką monetę z dziobakiem nigdy nie byłoby mnie stać... Obecnie mam jednak jakąś nadzieję, że kiedyś w przyszłości uda mi się dozbierać fundusze na kolejne wciąż brakujące mi w kolekcji pozycje.

Autor bloga i tona złota

czwartek, 24 października 2013

O niszczeniu monet

Ciekawą rzeczą jest, że w niektórych krajach niszczenie monet obiegowych jest rzeczą dozwoloną (na zasadzie, że jeśli zniszczę monetę, która do mnie należy, to najwyżej sam na tym tracę), w innych zaś krajach jest to zabronione i uważane za przestępstwo. Przykładem kraju pierwszego typu są Stany Zjednoczone. Także i w wielu krajach strefy euro można znaleźć automaty "przeprasowujące" monety (np. pięciocentowe) w pamiątkowe żetony. Żeton z dziobakiem powstały z amerykańskiej jednocentówki omawiałem już kiedyś w tym miejscu.


Z kolei w Australii ważnych monet niszczyć ani przerabiać nie wolno. Skąd więc wzięły się omawiane w tym wpisie żetony z EXPO 1988? Do ich wytworzenia użyto monet zdezaktualizowanych i wycofanych z obiegu, pochodzących z czasów, gdy w Australii obowiązywał system pens / szyling / funt, a nie cent / dolar, jak to jest obecnie. Widać to wyrażnie na rewersach tych numizmatów:


wtorek, 30 lipca 2013

Artykuł o australijskich dwudziestocentówkach


Australian Coin Collecting Blog zamieścił ostatnio ciekawy artykuł o australijskich dwudziestocentówkach (nie tylko tych z dziobakami). Watro poczytać, artykuł jest - oczywiście - tylko po angielsku. Istotne informacje na temat standardowej monety dwudziestocentowej są już na tym blogu od dłuższego czasu tutaj, ale zawsze warto dowiedzieć się czegoś więcej albo spojrzeć na niektóre kwestie z innej perspektywy.

sobota, 17 listopada 2012

Kropka i Kangurzyca

"Kropka i Kangurzyca" ("Dot and the Kangaroo") to książka dla dzieci, której autorką jest Ethel C. Pedley. Główna bohaterka, Kropka, to dziewczynka, która zgubiła drogę do domu i próbuje tam wrócić z pomocą poznanej kangurzycy. Napotyka po drodze wiele australijskich stworzeń, co jest pretekstem do ich przedstawienia na stronach książki. 

Wśród spotkanych zwierząt jest też dziobak, który okazuje się być niezwykle drażliwym, a przy tym nieszczęśliwym stworzeniem, rozpamiętującym dawno minione czasy. Dziobak daje bohaterkom radę, gdzie mają się udać, a następnie śpiewa im pieśń o pradawnych epokach. Sama pieśń jest na tyle ciekawa, że zasługuje na oddzielny wpis, który, jak mam nadzieję, kiedyś na tym blogu się pojawi.

Frank Mahoney:
"Dziobak śpiewa o dawnych czasach"

W filmowej adaptacji książki cała ta historia została znacznie uproszczona, a z podniosłej elegii zrobiono skoczną przyśpiewkę. Mimo wszystko jednak fragment o dziobaku wart jest obejrzenia:




W ostatnich latach mennica w Canberze wyemitowała zestawy monet obiegowych w opakowaniach nawiązujących do tej historii. Widać wyraźnie, że rysunki postaci wzięte są z pokazanego powyżej filmu. Standardowa moneta jednodolarowa została w zestawach bitych stemplem zwykłym zastąpiona monetą z Ethel C. Pedley. Dwadzieścia centów z dziobakiem ma swój normalny wizerunek.

Zestaw zwykły z 2012 roku

Zestaw lustrzany z 2012 roku


Zestaw zwykły z 2013 roku

Zestaw lustrzany z 2103 roku
Wszystkie cztery obrazki pochodzą z oficjalnej strony
Royal Australian Mint.


sobota, 29 września 2012

Poznajmy projektantkę


 

Na blogu Mennicy Perth pojawił się wpis dotyczący projektantki lokacyjnej jednouncjowej monety z dziobakiem - Nataschy Muhl. Zachęcam do zapoznania się z tą krótką notką. Tutaj, na zachętę, portretowe zdjęcie projektantki oraz wizerunki kilku monet przez nią zaprojektowanych.

Obrazy ze strony blog.perthmint.com.au

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Pamiątka przejścia na dolary

W 1966 roku Australia przeszła z angielskiego systemu monetarnego: funty / szylingi / pensy, na system amerykański: dolary / centy. Na pamiątkę tego wydarzenia Australijska Mennica Królewska w Canberze wybiła pamiątkowe medale. 


Ich awers przedstawia montaż stempla menniczego w prasie. Napis upamiętnia otwarcie mennicy przez Jego Wysokość Księcia Edynburga Filipa 22-go lutego 1965 roku.


Rewers medali zawiera datę zmiany australijskiej waluty (14.02.1966) i pokazuje zwierzęta, które pojawiły się na nowych monetach. Są to (patrząc od góry, zgodnie z ruchem wskazówek zegara): kolczatka (5¢), akrobatka (1¢), emu (50¢), lirogon (10¢), jaszczurka kołnierzasta (2¢), kangur (50¢) i dziobak (20¢).


Medale istnieją w kilku wersjach: brązowej, srebrnej, a także złotych o różnych próbach. Ich średnica wynosi 40mm.

sobota, 14 stycznia 2012

Symbole mennic

Na dziś przygotowałem krótki przegląd symboli mennic, o których wiem, że wybijały monety z dziobakami.

  • Royal Australian Mint: Znakiem firmowym Królewskiej Mennicy Australijskiej jest lekko zmodyfikowany herb Australii.
  • Perth Mint: Mennica w Perth ma w swoim logo stylizowanego czarnego łabędzia. Monety produkowane w tej mennicy mają często wybity znaczek w postaci litery P.
  • Pobjoy Mint: Angielska mennica Pobjoy ma w herbie lwią głowę na tle blanków wieży.
  • Mennica Polska: Jej znak to połączone litery M i W - pozostałość po dawnej nazwie "Mennica Warszawska". Znak ten jest wybijany na większości produkowanych tam monet w tym na srebrnej jednodolarówce z dziobakiem, a także na polskich monetach obiegowych.

piątek, 6 stycznia 2012

Zależność między funtem i dolarem

Za PRL-u krążył następujący dowcip: "Jaka jest zależność między funtem, rublem i dolarem? Funt rubli jest wart dolara!" Zostawmy zatem w spokoju rubla i zajmijmy się funtem i dolarem.

Przez długie wieki pieniądz miał pełne pokrycie w towarach. W kręgu naszej cywilizacji towarami tymi były metale: głównie złoto i srebro, ale także miedź. Z kruszców tych bite były monety, które warte były tyle, ile kosztował metal w nich zawarty. Można powiedzieć, że praktycznie wszystkie monety miały wtedy charakter podobny do obecnych monet bulionowych.

W nazwach wielu walut możemy znaleźć ślady tego, czym jednostki monetarne były dawniej. Na przykład taki "Funt Szterling": nazwa ta oznacza ni mniej ni więcej tylko jeden funt stopu Sterlinga, czyli srebra 925. Funt ma 16 uncji, czyli w jednym funcie takiego stopu było 15 uncji czystego srebra. Dla porównania: obecnie za 15 uncji srebra trzeba zapłacić ponad 280 funtów brytyjskich.

A dolar? Nazwa "dolar", podobnie jak polski "talar" pochodzi od słowa "Thaler" oznaczającego pierwotnie monetę wybitą z jednej uncji czystego srebra. To dlatego współcześnie kolekcjonerskie i bulionowe jednodolarówki (amerykańskie, kanadyjskie, czy australijskie) bije się na jednouncjowych srebrnych krążkach. Widać że i tu nastąpiła utrata wartości jednostki walutowej w stosunku do jej dawnego wzorca, acz nie tak drastyczna, jak w przypadku funta.

 
Dwie srebrne jednouncjowe jednodolarówki z dziobakiem
A więc niegdyś było tak, że 1£=15$. Dziś, gdy w obiegu jest pieniądz pusty (czyli fiducjarny - to znaczy: przyjmowany na wiarę, że jest cokolwiek wart), sprawy nie są już tak proste i, co gorsza, w każdej chwili mogą ulec dalszym zmianom. Jak dotąd, były to raczej zmiany na gorsze, choć ostatnio coraz częściej odzywają się głosy, że może jednak warto byłoby powrócić do idei pieniądza opartego na 100% pokryciu w kruszcach.

sobota, 31 grudnia 2011

Rocznica Dziurawego Dolara

Specyficzne dla Australii są tak zwane "Dziurawe Dolary" ("Holey Dollars"). Pierwsze dziurawe dolary powstały w Nowej Południowej Walii w roku 1813. Australia borykała się wtedy z niedoborem monet. Aby zwiększyć ich liczbę w obiegu, a jednocześnie zapobiec ich odpływowi (w przenośni i dosłownie) z kraju, postanowiono w istniejących srebrnych monetach wybijać centralnie położone otwory. W ten sposób z jednej monety powstawały dwie, zwane: "Holey Dollar" (o wartości pięciu szylingów) oraz "Dump" (o wartości piętnastu pensów). 

W późniejszych latach takie podwójne monety bito w Australii celowo, na pamiątkę tamtego wydarzenia. Po przejściu na dolary i centy na obręczach wybijany był nominał jednego dolara, zaś na wyjmowanym krążku centralnym - 25 centów.


W 175 rocznicę powstania pierwszych dziurawych dolarów odbyła się w Sydney międzynarodowa wystawa numizmatyczna. Z tej okazji Królewska Mennica Australijska wybiła na pięciu uncjach srebra okolicznościowy medal o średnicy 63mm, na którego awersie przedstawiono w skali 1:1 replikę jednego z oryginalnych Holley Dollarów. Medal ten wykonał Horst Hahne.

A co to ma wspólnego z dziobakami? Otóż na rewersie znajdują się wizerunki australijskich zwierząt. Jest tam i dziobak, a oprócz niego:  kangur, kakadu, koala, emu, jaszczurka i wombat.

poniedziałek, 21 listopada 2011

Niezrealizowany projekt

Gdy w roku 1966 Australia przechodziła na dziesiętny system monetarny (dolary/centy), do konkursu na projekt nowych monet stanęło sześciu twórców. Zwyciężyły projekty Stuarta Devlina i to one znalazły się na standardowych australijskich monetach. Projekty Andora Mészárosa ukazały się wiele lat później wybite jako okolicznościowy zestaw przez mennicę w Perth. Oprócz tej dwójki w konkursie wzięli udział:
  • Gordon Andrews,
  • Richard Beck,
  • Eileen Mayo,
  • John Saxton.
W grudniu 2010 Royal Australian Mint wypuściła limitowany - jedynie 400 sztuk! - zestaw "Dziedzictwo decymalizacji". Poza monetami obiegowymi (1, 2, 5, 10 i 20 centów) znalazła się tam też okrągła moneta pięćdziesięciocentowa. Została ona wprowadzona do obiegu w roku 1966, lecz nie przyjęła się (była zbyt podobna do jednej ze starych, wycofywanych  monet) i wyszła z użycia, zastąpiona w roku 1969 monetą dwunastokątną. 

Zestaw z 2010 roku

Oprócz wspomnianych monet, w zestawie znajduje się też dziesięć dużych replik projektów, które przegrały w rywalizacji: po dwa na monetę 1, 2, 5 10 i 20 centów. Warto zauważyć, że wśród tej dziesiątki nie ma projektów Mészárosa, jako  że zostały one później wykorzystane.

Niestety nie wiadomo, kto z wymienionej wcześniej czwórki jest autorem projektu prezentowanej poniżej repliki dwudziestocentówki z dziobakiem. W odpowiedzi na mój list mennica odpowiedziała, że projekty były przysłane anonimowo, ujawniono zwycięzcę, zaś inne pozostały anonimowe do końca (Mészáros sam ujawnił swoje prace konkursowe). 

Obrazek reprodukowany za pozwoleniem
Australian Coin Collecting Blog
Nie mogę powiedzieć, by ten wizerunek mi się nie podobał, ale zdecydowanie wolę zarówno projekt Devlina, jak i Mészárosa.

Projekty Andora Mészárosa i Stuarta Devlina

piątek, 11 listopada 2011

Kolczatka też stekowiec!

Najbliższymi krewnymi dziobaków są kolczatki. Istnieją ich cztery gatunki (podzielone na dwa rodzaje) i wraz z dziobakami (jeden gatunek) tworzą grupę (zoologicznie: rząd) stekowców i jednocześnie podgromadę ssaków jajorodnych. Niektórzy uczeni sądzą jednak, że dziobaki i kolczatki zasługują na własna gromadę - na równi ze ssakami, gadami, czy ptakami. Spośród kolczatek najbardziej znana jest kolczatka australijska:

Zdjęcie z Wikipedii, autor: Fir0002

Na monetach kolczatka pojawia się od 1966 roku, gdy do obiegu weszła australijska moneta pięciocentowa. Poniżej pokazane są wizerunki kilku ciekawych australijskich monet z kolczatką:
200 dolarów z 1992:
    5 dolarów z 2000:
      1 dolar z 2008:
      Oficjalny wizerunek monety udostępniony przez Perth Mint
        Kolejny 1 dolar z 2008:
          15 dolarów z 2009:
            Oficjalny wizerunek monety udostępniony przez Perth Mint

            poniedziałek, 17 października 2011

            Summary - English version

            I have finished gathering information about coins that feature images of platypuses. For now the entries about those coins are available only in Polish. Maybe I will translate them some day, but for now I recommend translating the pages using the Google Translator. It makes funny mistakes (for example it translates 'coins on which platypuses appear' as 'coins that appear in the platypus') but the results could be pretty understandable.

            For all the foreign visitors I've prepared a comprehensive list of platypus coins in English to find appropriate entries more easily.

            I'm pretty sure all Australian coins featuring platypuses and all coins that have platypuses as their main theme are included here. However there may well exist coins I don't know about, especially if a platypus is not the main feature (like in the case of the 'Olympic Rings' series). If you know about any 'platypus coins' that are not mentioned there, please let me know in the comments.

            piątek, 14 października 2011

            Podsumowanie

            Tak oto zakończyłem prezentację znanych mi monet, na których pojawił się dziobak. Jestem pewien, że nie opuściłem żadnej monety australijskiej, jestem też nieomal pewien, że wymieniłem wszystkie monety świata, których głównym tematem jest dziobak. Jestem niezmiernie ciekaw, czy istnieją takie monety, o których nie wiem, a na których wizerunek dziobaka pełni rolę pomocniczą (jak na przykład na "Ewolucji kalendarza", "Kołach olimpijskich" czy "Dwustuleciu Australii").  Jeśli ktoś ma informacje o takich monetach - proszę o kontakt!

            Dołożyłem w ostatnich dniach na blogu stronę zawierającą spis przedstawionych tu monet. Może być ona przydatna dla osób szukających informacji o konkretnej edycji. Dostępna jest z menu po prawej stronie u góry.

            Co teraz będzie się działo na tym blogu? Oczywiście, w miarę pojawiania się nowych monet (oraz nowych informacji o starych monetach!) będę dodawał i uzupełniał wpisy. Od czasu do czasu publikować też będę rozmaite ciekawostki zarówno o monetach, jak i o dziobakach. W kolejce czekają także dodatkowe informacje na temat odmian i błędów australijskiej dwudziestocentówki, jak również przegląd żetonów i medali zawierających wizerunek dziobaka.
            Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...