To English speaking visitors:
Welcome to my blog devoted to platypuses on world coins (and tokens). As you can see, most information that I have put here is in Polish. But if you don't understand Poish too well, you can find something for you too! First, to the right, you can find a link to the platypus coin list in English. If you want to read more, you may use an automated translation feature provided by Google. The translator makes funny mistakes when translating between two such different languages, but the result is quite understandable!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogólne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogólne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 października 2014

Krakowskie geocoiny


Dzisiaj będzie mniej dziobaczo, za to bardziej egzonumizmatycznie... 

W dniu dzisiejszym bowiem mają swoją premierę geocoiny (czyli medale używane w grze terenowej "geocaching") poświęcone mojemu rodzinnemu miastu - Krakowowi. Ich awers przedstawia widziany w skrócie perspektywicznym (od dołu) hełm Wieży Mariackiej, zaś na rewersie umieszczonych jest kilka charakterystycznych dla Krakowa motywów, takich jak: Lajkonik, Smok Wawelski, obwarzanek, trąbka, czy też czapka krakuska. Cóż, mimo szczerych chęci, nie miałem jak na tym projekcie upchnąć dziobaka.

Medale te, na podstawie moich - Murazora - szkiców zaprojektował geocacher CW88, jeden z najbardziej wziętych projektantów geocoinów na świecie. Wsparcie biznesowe zapewnił semaprint. Całkowity nakład wynosi 300 egzemplarzy i jest podzielony na siedem edycji różniących się kolorami galwanizowania i emalii, jak na zdjęciach powyżej i poniżej. Dla chętnych z Polski są jeszcze dostępne egzemplarze wersji "Noc" i "Dzień", pozostałe rozeszły się w ramach przedpremierowych zamówień, albo trafiły na rynek... szwajcarski.


piątek, 4 kwietnia 2014

Nowy tag - "olimpiada"

Tym razem tylko krótka informacja: na stronie wprowadzony został nowy tag kategoryzacyjny - "olimpiada". Jak łatwo się domyśleć, pojawiać się on będzie przy wpisach dotyczących numizmatów związanych z igrzyskami olimpijskimi. Jak na razie został on dołączony do informacji jedynie o trzech monetach (z czego dwie upamiętniały igrzyska w Sydney w roku 2000, zaś jedna odnosiła się do idei olimpijskiej w ogólności). W przyszłości jednak dodanych tu zostanie całkiem sporo kolejnych wpisów oznaczonych tym tagiem.


czwartek, 30 stycznia 2014

Blog roku 2013


Nadszedł styczeń, a wraz z nim kolejna edycja konkursu Blog Roku. Jako ze jest to znakomita okazja do wypromowania tej - dość niszowej, przyznaję - strony na szerszym forum, jak najskwapliwiej korzystam z tej okazji, stając w konkursowe szranki w kategorii "Pasje i zainteresowania". Czynię to już po raz trzeci; podczas poprzednich dwóch edycji zdobyłem nowych czytelników, a także zebrałem co nieco głosów na mój blog oddanych. Dziękuję i proszę o więcej!

Jeśli ktoś chciałby zagłosować na mój blog w konkursie - do czego, oczywiście gorąco namawiam - powinien wysłać SMS o treści F00819 (bez spacji, słownie: "ef zero zero osiem jeden dziewięć") pod numer 7122 w czasie od godziny 15:00 dnia 30-go stycznia 2014 (czyli już od teraz!) do godziny 12:00  6-go lutego 2014. Za wszystkie głosy serdecznie dziękuję. Warto dodać, że dochód z całej akcji przeznaczony będzie na cele dobroczynne, zatem koszty wysłania głosów (1,23zł od SMS-a) nie zmarnują się.

środa, 10 lipca 2013

Trzecia edycja

Przyszła pora na kolejną reedycję pathtaga poświęconego tej stronie. Z wersji miedzianej i srebrnej pozostało mi zaledwie po kilka sztuk, pozostałe rozeszły się po świecie. Zgodnie z powziętym planem w czerwcu 2013 zamówiłem trzecia wersję. Nie zmienił się ani wzór, ani kolory emalii, ale powierzchnia metalu jest tym razem galwanizowana na kolor złoty.


Seria ta jest znów nieco lżejsza od poprzedniej. Masa tego tagu to około 5.58g. Nakład to 110 sztuk.  Gdy się on wyczerpie, będę musiał pomyśleć nad czymś zupełnie innym, więcej reedycji z tej matrycy już nie będzie. Numer seryjny żetonu to 27362.


Poniżej przedstawiam projekty wszystkich trzech tagów z tej serii:




Uaktualniony wpis:
Strona ma własną monetę!.



czwartek, 16 maja 2013

Dlaczego dziobaki?


W komentarzach do wcześniejszych wpisów pojawiło się pytanie - dlaczego akurat dziobaki stały się przedmiotem moich zainteresowań. Trudno na to odpowiedzieć w pełni, zawsze będzie jakiś czynnik, który został pominięty. Spróbuje jednak napisać dziś pokrótce, czemu akurat dziobaki na monetach zostały moim hobby.

Zacząć należy od tego, że od zawsze, od kiedy sięgam pamięcią (włącznie z czasami przedszkolnymi!) byłem mocno ekscentryczny. Lubiłem zajmować się rzeczami, które innych nie interesowały. Miewałem różne zainteresowania, które zdarzało mi się porzucać, gdy okazywały się zbyt popularne, lub gdy zbytnią popularność zdobywały. Zostało mi to do dziś, choć lat mi trochę przybyło.

Ze standardowych hobby zawsze podobała mi się numizmatyka, aczkolwiek długo nie poświęcałem się jej w systematyczny sposób: ot, zbierałem monety "które mi się podobały". Trochę tego trochę owego, nigdy nie była to systematyczna kolekcja.

Z drugiej strony o istnieniu dziobaków wiedziałem od dawna. Pamiętam nawet moment gdy usłyszałem po raz pierwszy o ssakach wykluwających się z jajek. Ile mogłem mieć wtedy lat?... Pewnie sześć do ośmiu, trudno mi to wspomnienie umieścić dokładnie w czasie. Dziobaki wzbudziły wtedy we mnie tylko przelotne zainteresowanie. 

Kilka lat temu w moim domu pojawił się - praktycznie przypadkiem - dziobak maskotka, którego nazwałem Kubuś: bardzo sympatyczny pluszak. Jego obecność zachęciła mnie do tego, żeby nieco bardziej zgłębić naturę tych australijskich stworzeń. Już po paru przeczytanych na ich temat artykułach zorientowałem się, że są to niesamowicie fascynujące stworzenia; zupełnie inne od tych, które znamy na co dzień. Ich jajorodność to tylko jeden z wielu czynników: gdy weźmie się pod uwagę ich zmysł elektryczny, kolce jadowe na tylnych łapkach, czy też przedziwnie kodowanie płci w genach, okaże się, że są to zwierzęta totalnie różne od tych, które znamy. Wcale nie "prymitywne", jak uważa wielu, inteligencja dziobaka porównywalna jest z inteligencją kota.

Mniej-więcej w tym samym czasie wpadła mi w ręce pierwsza moneta z dziobakiem - miedzioniklowa korona z wyspy Man. Wtedy wpadłem na pomysł zebrania kolekcji monet z tymi zwierzakami. Szybko okazało się, że nie jest ich zbyt wiele, aczkolwiek niektóre są bardzo drogie i/lub bardzo trudne do zdobycia; moja kolekcja wciąż nie jest pełna i - na dobrą sprawę - zapewne nigdy nie będzie. Niedługo potem zacząłem prowadzić tego bloga, traktując go jako zawsze dostępny spis obiektów, które mnie interesują. W zasadzie prawie w tym samym czasie rozszerzyłem swoje zainteresowania także na żetony; dzięki temu wciąż mam frajdę z odkrywania nowych obiektów, bo jakoś nie wierzę, że istnieje moneta z dziobakiem, o której bym nie wiedział, zaś takich żetonów jest - jak przypuszczam - wciąż jeszcze sporo.

czwartek, 24 stycznia 2013

Blog roku 2012


Już po raz drugi zgłosiłem swój blog "Dziobaki na monetach" do konkursu "Blog roku". W zeszłorocznej edycji dziobaki zostały zauważone: blog trafił na listę najbardziej odlotowych uczestników konkursu. W sumie bardzo mnie to nie dziwi: nie dość że temat niszowy, to jeszcze wpisy po polsku... Dzięki uczestnictwu udało mi się zdobyć grupkę nowych czytelników; mam nadzieję, że tak będzie i za tym razem.

Jeśli ktoś chciałby zagłosować na mój blog w konkursie - do czego, oczywiście gorąco namawiam - powinien wysłać SMS o treści G00999 (bez spacji, słownie: "gie zero zero dziewięć dziewięć dziewięć" - prawda, jaki ładny identyfikator mi się trafił?) pod numer 7122 w czasie od 24-go stycznia 2013 do godziny 12:00 w południe 31-go stycznia 2013. Za wszystkie głosy serdecznie dziękuję. Warto dodać, że dochód z całej akcji przeznaczony będzie na pomoc dzieciom niepełnosprawnym bądź ubogim, zatem koszty wysłania głosów (1,23zł od SMS-a) nie zmarnują się.


czwartek, 28 czerwca 2012

Szybka reedycja

Kiedy w lutym bieżącego roku zamawiałem 50 sztuk pathtaga poświęconego tej stronie, nie spodziewałem się, że upłynie zaledwie parę miesięcy i na skutek wymian (w wyniku których moja kolekcja żetonów z dziobakami wyraźnie się powiększyła) a także faktu, że część tagów rozdałem w prezencie, potrzebna będzie reedycja. Oczywiście, aby zapewnić "miedzianej" wersji status edycji limitowanej, druga seria ma inne wykończenie. Nie zmienił się ani wzór, ani kolory emalii, ale powierzchnia metalu jest tym razem galwanizowana na kolor srebrny.


Co ciekawe, seria ta jest o około 0.1g lżejsza od poprzedniej. Masa tego tagu to około 5.63g. Nakład, zamówiony w maju 2012 to 100 sztuk. Powinien wystarczyć mi na dłużej, bo nie dość, że jest większy, to jeszcze częstość wymian uległa zmniejszeniu. Jeśli i on się wyczerpie, pojawi się najprawdopodobniej trzecia edycja, znów o innym kolorze galwanizowania. 

Numer seryjny żetonu to 22506.



Uaktualniony wpis:
Strona ma własną monetę!.



piątek, 8 czerwca 2012

Waga pathtagów

Udało mi się pozyskać dodatkowe informacje dotyczące masy pathtagów. Jak wspominałem wcześniej, przeciętny pathtag waży niecałe 6 gramów. Masa zależy zarówno od wyciśniętego na awersie i rewersie wzoru, jak i od ilości i rodzaju użytej do wykończenia żetonu emalii. Rozbieżności są dość duże, w zasadzie można przyjąć, ze masa pathtagów zawiera się zasadniczo pomiędzy 5.50 a 6.15 grama z maksimum w okolicy 5.9 grama.

Nawet w przypadku tagów wykonanych z jednej matrycy ręczny proces nakładania emalii może spowodować rozbieżności rzędu kilku setnych grama. Podane przy opisach pathtagów wartości masy należy więc traktować jako orientacyjne.

Logo pathtagów

niedziela, 6 maja 2012

Translator

Jako że Blogspot udostępnił gadżet tłumaczący blogi, dodałem go do "Dziobaków na monetach". Może się przydać, jako że spora część ruchu sieciowego trafia tu z innych krajów. Tłumaczenie oparte jest na Google Translatorze, który z polskim językiem radzi sobie kiepsko, ale lepszego automatycznego tłumacza i tak nie ma...

czwartek, 26 kwietnia 2012

Czego szukają czytelnicy?

Od  otwarcia strony "Dziobaki na Monetach" upłynął już rok. Przez ten czas zebrałem tu informacje o wszystkich (mam nadzieję) monetach z dziobakami oraz o sporej liczbie żetonów z wizerunkiem tego sympatycznego stworzenia. 

To w sumie dobry moment na to, żeby zrobić podsumowanie tego, po jakich ścieżkach docierają tutaj czytelnicy. Blogspot umożliwia sprawdzenie haseł wyszukiwania, które przywiodły tutaj internautów. I cóż wśród tych haseł można znaleźć?...

Część odnosi się do monet, na przykład: dwunastokątna moneta, monety bite na wypadek wojny, moneta muł, monety obiegowe Australia, mennica monety zapowiedzi, drogie srebrne monety, platynowe monety lokacyjne.

Część tyczy po prostu dziobaków: małe dziobaki, kolczatki i dziobaki, stekowiec dziobak, dziobak i jadowite kolce, ochrona dziobaków, odgłosy wydawane przez dziobaki, żywe dziobaki, życie dziobaka, występowanie dziobaków, podgatunki dziobaka, dwa dziobaki, symbol dziobaka

Niektórzy chyba mają chęć zająć się hodowlą dziobaków... Niestety - to niemożliwe. I tak: dziobak karmienie, dziobaki na sprzedaż, hodowla dziobaków.

Czasami zapytania dotyczą rzeczy związanych z Australią: sztuka aborygeńska, merri creek.

Niektórzy chyba nie byli do końca pewni, czego szukają: diobak, dzibaki, najważniejsze informacje o dzibakach, dzioobaki, platybus. (To ostatnie to chyba autobus dla dziobaków...)

A czasami to nie wiem do końca, o co chodziło: rzadkie rzadkie dziobaków, wysp gi9o, globus.


sobota, 31 marca 2012

Strona ma własną monetę!

Strona "Dziobaki na monetach" doczekała się własnej monety. No, nie do końca monety, tak naprawdę to żetonu, a konkretnie pathtaga. Oto i on:


Numer tagu to 21437. Jest wykończony miedzianym platerowaniem oraz emalią, jego rewers to "Yours to keep!", zaś awers poza wizerunkiem dziobaka zawiera napisy "The platypus on the world coins" oraz "*dziobaki.blogspot.com*". Pod tylną łapką dziobaka umieszczona jest gotycka litera M - mój inicjał, bo, jak łatwo się domyśleć, tag ten zamówiłem ja, czyli Murazor, w lutym 2012 roku.


Nakład wynosi 50 egzemplarzy i nie będzie wznawiany w tym samym wykończeniu. Masa tego tagu wynosi około 5.76g.

Jako że na skutek wymian nakład wyczerpał się bardzo szybko, już w maju 2012 zamówiłem reedycję. Obrazy na awersie i  rewersie pozostały niezmienione, zmienił się tylko kolor galwanizowania: druga edycja jest srebrzysta.

Dane żetonu: numer seryjny 22506, nakład 100 sztuk, masa około 5.63g (zmienna, ale wyraźnie niższa niż pierwszej edycji).


Trzecia - i zarazem ostatnia edycja tego tagu została przeze mnie zamówiona rok później - w czerwcu 2013. Ponownie jedyną zmianą jest inne galwanizowanie: tym razem na kolor złoty. Nakład trzeciej wersji wyniósł 110 sztuk i nie będzie wznawiany, wszystkich żetonów wybitych z tej matrycy jest zatem 260. Numer seryjny tego tagu to 27362, a masa wynosi około 5.58g.




Ostatnie uaktualnienie: 10 lipca 2012.

piątek, 16 marca 2012

Problemy z obrazkami

Wpis techniczny:

Mam problem z wyświetlaniem się obrazków na tym blogu, nawet tych, które poprzednio dobrze działały. Czyżby jakieś przeróbki na blogspocie? Wstrzymam się kilka dni z kolejnym wpisem do czasu unormowania sytuacji: albo obrazki wrócą, albo wgram nowe na ich miejsce.


Wkrótce: spektakularny błąd na dwudziestocentówce.

wtorek, 6 marca 2012

Geocoiny i pathtagi

Zaledwie dzień po udostępnieniu odkodowanego sygnału GPS, czyli 3-go maja 2000r., powstała zabawa terenowa zwana geocachingiem. Polega ona na ukrywaniu przez uczestników gry "skarbów", publikowaniu ich namiarów, a następnie ich poszukiwaniu przez innych uczestników zabawy. Skarbem jest zazwyczaj wodoszczelny pojemnik zawierający dziennik znalezień oraz różne przedmioty, zwykle tzw. fanty - rzeczy przeznaczone na wymianę z innymi poszukiwaczami. Gdzie znajdował się pierwszy z tych skarbów, można zobaczyć klikając na lokalizację tego wpisu.

Geocaching zdobywa coraz liczniejsze grono entuzjastów, zwłaszcza że ceny odbiorników GPS systematycznie spadają. Na świecie odbywają się imprezy i zloty miłośników tej gry. Na przykład w najbliższą Wielkanoc w Australii będzie miał miejsce wielki zlot geocacherów, OZ MEGA 2012. Jedną z dwóch maskotek tego zlotu jest dziobak - poszukiwacz:


Spośród obiektów związanych z geocachingiem, możemy wyróżnić dwa typy, które leżą także w granicach zainteresowań egzonumii. Są to geocoiny i pathtagi.

Geocoiny (po polsku funkcjonuje też nazwa "toczygrosze") to przedmioty, które pierwotnie miały formę metalowych żetonów wielkości sporej monety, jednak później zarówno ich wielkość jak i kształt bywały bardzo różne. Są to przedmioty opatrzone własnymi identyfikatorami. Uczestnicy gry, znajdując taki przedmiot w skrzynce, mogą go zabrać, by go następnie umieścić w innej skrzynce; w ten sposób geocoiny podróżują po świecie, a ich trasy są odnotowywane w odpowiednich serwisach internetowych.

Pathtagi to żetony zestandaryzowane: są wykonane z żelaza, mają średnicę 23mm, grubość 2mm, w pobliżu krawędzi mają umieszczony niewielki otwór, zaś ich masa wynosi z reguły niecałe 6g i waha się w zależności od konkretnego wzoru. Wpływ tu maja zarówno emalie, jak i wybity w metalu kształt. Można znaleźć pathtagi ważące odrobinę więcej niż 5.5g, a są i takie, które ważą 6.15g. Nawet w ramach pojedynczego wzoru niedokładności w nakładaniu emalii mogą prowadzić do różnic rzędu setnych części grama.

Awersy pathtagów projektowane są przez samych zainteresowanych, zaś rewersy wybierane spośród dostępnych w katalogu wzorów. Dostępne są cztery rodzaje galwanicznego pokrycia: niklowe, miedziane, srebrzyste i złociste. Awersy są zazwyczaj pokryte kolorowymi emaliami (choć zdarzają się żetony pozbawione emalii).

W odróżnieniu od geocoinów, pathtagi są obiektami kolekcjonerskimi: znalazca może sobie taki żeton zatrzymać (lub też umieścić w innej skrzynce, jeśli chce). Bardzo często właściciele pathtagów dorzucają je do skrzynek, które odnajdują. Poniżej pokazany jest przykładowy pathtag:


Zarówno na geocoinach jak i na pathtagach można napotkać wizerunki dziobaków. Dziobaczych pathtagów jest nawet na tyle dużo, że prędzej czy później dostaną one swoją własną tabelkę podsumowującą na tym blogu! Już wkrótce pierwsze wpisy na temat tych obiektów. Notki dotyczące geocoinów i pathtagów będą miały tagi "Egzonumia" oraz "Geocaching" - nowy tag, wprowadzony wraz z tym wpisem.


Ostatnie uaktualnienie: 08 czerwca 2012.

czwartek, 12 stycznia 2012

Konkurs i nie tylko


Konkurs Blog Roku 2011 wszedł w fazę głosowania. Zachęcam zatem Czytelników mojego bloga do oddawania na niego głosów. Aby zagłosować na "Dziobaki na Monetach", należy wysłać na numer 7122 SMS o treści H00241, przy czym po "H" są zera, a nie litery "O". Koszt takiego SMS-a to 1.23zł brutto. Dochód z SMS-owej akcji organizatorzy przeznaczają na rehabilitację osób niepełnosprawnych. Głosowanie trwa do 19-go stycznia.


Przy okazji muszę stwierdzić, że sukces w tym konkursie już osiągnąłem. Co prawda kategorii "Najbardziej niszowy blog" nie było w nim i nie ma, ale organizatorzy sporządzili zestawienie "najbardziej odlotowe blogi w konkursie", w którym moja strona zajęła zaszczytne miejsce.

W ostatnich dniach dołożyłem też do bloga funkcjonalność wyszukiwania wpisów o pokrewnej tematyce: LinkWithin. Mam nadzieję, że stałym czytelnikom nie będzie ona zbytnio przeszkadzać, zaś osoby, które trafiają na moją stronę niejako przypadkiem, na przykład skierowani na nią przez wyszukiwarki, może zostaną zachęceni, by pozostać tutaj nieco dłużej. Na najbliższy czas planuję wprowadzenie jeszcze kilku drobnych zmian usprawniających korzystanie z informacji, które tu zgromadziłem.

wtorek, 20 grudnia 2011

Blog roku 2011


Postanowiłem zgłosić mój blog do konkursu "Blog Roku 2011". Niestety, nie ma w tym konkursie kategorii "Najbardziej niszowy blog", więc na wygraną, choćby i niższego rzędu, raczej nie mam co liczyć. Do tematyki, którą tu się zajmuję, najbardziej pasowała kategoria "Moje zainteresowania i pasje". Niech wiec i tak będzie. Mam nadzieję, że dzięki konkursowi na moją stronę trafi kilka osób interesujących się dziobakami lub numizmatyką. A może jednym i drugim naraz (ale czy są tacy)?

Osobom przychodzącym tu po raz pierwszy proponuję zapoznanie się najpierw z krótkim wprowadzeniem do tematu oraz ze spisem znanych mi monet przedstawiających dziobaka. Czytelnikom szukającym konkretnych informacji proponuję skorzystanie z listy tagów po prawej. Wszystkich nowych (i powracających) gości - pozdrawiam!

piątek, 9 grudnia 2011

Nowa kategoria - egzonumia

W celu łatwiejszego przeszukiwania zawartości wpisów na tym blogu, wprowadziłem nowy tag kategoryzacyjny: "Egzonumia". Oznaczone nim będą strony dotyczące żetonów, medali i innych monetopodobnych obiektów nie będących jednak monetami, a zawierających wizerunek dziobaka.

Jak na razie tagiem tym została oznaczona jedna opublikowana wcześniej notka (dotycząca repliki projektu z 1966 roku wykonanej w 2010 roku w żywicy), niedługo jednak pojawi się ich więcej.

poniedziałek, 17 października 2011

Summary - English version

I have finished gathering information about coins that feature images of platypuses. For now the entries about those coins are available only in Polish. Maybe I will translate them some day, but for now I recommend translating the pages using the Google Translator. It makes funny mistakes (for example it translates 'coins on which platypuses appear' as 'coins that appear in the platypus') but the results could be pretty understandable.

For all the foreign visitors I've prepared a comprehensive list of platypus coins in English to find appropriate entries more easily.

I'm pretty sure all Australian coins featuring platypuses and all coins that have platypuses as their main theme are included here. However there may well exist coins I don't know about, especially if a platypus is not the main feature (like in the case of the 'Olympic Rings' series). If you know about any 'platypus coins' that are not mentioned there, please let me know in the comments.

piątek, 14 października 2011

Podsumowanie

Tak oto zakończyłem prezentację znanych mi monet, na których pojawił się dziobak. Jestem pewien, że nie opuściłem żadnej monety australijskiej, jestem też nieomal pewien, że wymieniłem wszystkie monety świata, których głównym tematem jest dziobak. Jestem niezmiernie ciekaw, czy istnieją takie monety, o których nie wiem, a na których wizerunek dziobaka pełni rolę pomocniczą (jak na przykład na "Ewolucji kalendarza", "Kołach olimpijskich" czy "Dwustuleciu Australii").  Jeśli ktoś ma informacje o takich monetach - proszę o kontakt!

Dołożyłem w ostatnich dniach na blogu stronę zawierającą spis przedstawionych tu monet. Może być ona przydatna dla osób szukających informacji o konkretnej edycji. Dostępna jest z menu po prawej stronie u góry.

Co teraz będzie się działo na tym blogu? Oczywiście, w miarę pojawiania się nowych monet (oraz nowych informacji o starych monetach!) będę dodawał i uzupełniał wpisy. Od czasu do czasu publikować też będę rozmaite ciekawostki zarówno o monetach, jak i o dziobakach. W kolejce czekają także dodatkowe informacje na temat odmian i błędów australijskiej dwudziestocentówki, jak również przegląd żetonów i medali zawierających wizerunek dziobaka.

wtorek, 26 kwietnia 2011

Wprowadzenie

Celem istnienia tej strony jest zebranie w jednym miejscu informacji o monetach, na których pojawia się dziobak (Ornithorhynchus anatinus).

Początkowo wpisy będą się tu pojawiać dość często, ze względu na to, że będę umieszczał informacje o monetach, o których już wiem. Później tempo publikowania znacznie zwolni. Nowe notki będę wstawiał w miarę pojawiania się kolejnych "dziobaczych" monet, ewentualnie wtedy, gdy dowiem się o istnieniu takiej, o której dotąd nie miałem pojęcia. Mogą się też trafiać "nowinki" czyli uaktualnienia dotyczące monet już opisanych. W takim wypadku, poza umieszczeniem informacji bieżącej, uaktualniać będę podstawowy wpis na temat danej monety.

Od czasu do czasu mogą się też zdarzać ogólne informacje na temat  dziobaków.

Pytania, uwagi i uzupełnienia do poszczególnych wpisów można zamieszczać w  komentarzach. Uzupełnienia chętnie uwzględnię, na pytania odpowiem w miarę swojej wiedzy. Komentarze niezwiązane z tematyką strony, w szczególności te zawierające spam lub naruszające zasady netykiety będę usuwał.

Na początek poznajmy głównego bohatera. Oto dziobak:

Zdjęcie dziobaka udostępnione przez National Geographic

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...