To English speaking visitors:
Welcome to my blog devoted to platypuses on world coins (and tokens). As you can see, most information that I have put here is in Polish. But if you don't understand Poish too well, you can find something for you too! First, to the right, you can find a link to the platypus coin list in English. If you want to read more, you may use an automated translation feature provided by Google. The translator makes funny mistakes when translating between two such different languages, but the result is quite understandable!

piątek, 27 grudnia 2013

Uwaga na dziobaki!


W Australii na terenach zamieszkiwanych przez dziobaki można napotkać znaki drogowe przestrzegające kierowców, że stworzenia te mogą przebiegać przez drogi. Ponieważ dziobaki aktywne są głównie nocą, ale niektóre z nich preferują aktywność w dzień, ostrożność należy zachować przez całą dobę.


Nie ma ustalonego wzorca znaku ostrzegającego przed dziobakami, choć najczęściej używana jest pierwsza z przedstawionych na tej stronie wersji z angielską i aborygeńską nazwą zwierzęcia. Warto tu dodać, ze wypadki drogowe stanowią mały odsetek śmiertelności wśród dziobaków. Znacznie więcej pada przypadkową ofiarą kłusowników prowadzących nielegalne połowy.


wtorek, 10 grudnia 2013

20 centów 2014


Królewska Mennica Australijska prowadzi już sprzedaż zestawów monet o standardowych wizerunkach datowanych na 2014 rok. Wersji tych zestawów jest kilka, niektóre bite są stemplem lustrzanym, inne zwykłym. W odróżnieniu od roku ubiegłego, gdy pojawiły się wersje kolorowane i metalizowane, we wszystkich tegorocznych zestawach moneta dwudziestocentowa jest zawarta w wersji bez modyfikacji. zarówno na awersie I. Rank-Broadleya, jak i na rewersie S. Devlina. Nakład podany jest jako "nielimitowany".



Uaktualniony wpis:
Obiegowe 20 centów z Australii.



wtorek, 26 listopada 2013

Ettamogah Pub



Przed nami kolejny pathtag wyemitowany z okazji australijskiego zlotu miłośników geocachingu OZ Mega 2012. Został on zamówiony przez użytkownika youngoldfella w grudniu 2011 roku. Nazwa, miejsce i data imprezy, jak również nick właściciela są umieszczone jako napisy otaczające przedstawioną na tagu scenkę, w której widzimy dziobaka wychodzącego z pubu Ettamogah.

Ettamogah Pub w Table Top niedaleko Albury

Pub ten rozpoczął swoje istnienie wirtualnie w roku 1959, jako miejsce z komiksu Kena Maynarda drukowanego w magazynie "Australasian Post". Swoją nazwę wziął on od pustkowia leżącego w pobliżu australijskiej miejscowości Albury. Niedaleko tegoż pustkowia, a dokładnie w Table Top, w roku 1987 otwarto prawdziwy pub wzorowany na tym z komiksu. Później w Australii otwarto jeszcze trzy podobne bary. Ze względu na bliskość lokalizacji uczestnicy OZ Mega 2012 mieli okazję odwiedzić ten oryginalny pub.

Ettamogah Pub w komiksie Kena Maynarda

Wracając do pathtaga: jest on galwanizowany na czarno, jego numer seryjny to 20411, a masa wynosi około 5.79g. Na rewersie widoczny jest stylizowany kontur Australii oraz adres internetowy strony australijskich geocacherów. Nakład żetonu nie został ujawniony.



wtorek, 12 listopada 2013

Mroczny Dziobak

 

Współczesne gry planszowe i karciane wymagają rozmaitych rekwizytów: żetonów, figurek, liczników... Powstało wiele firm specjalizujących się w projektowaniu i produkcji akcesoriów do takich gier. Jedna z nich, Dark Platypus Studio, w swoim logo i nazwie ma Mrocznego Dziobaka. Jej założycielem jest grafik Andrew K. Barrow. 

W ofercie firmy można znaleźć wiele pomocnych dla graczy gadżetów, w tym zarówno rozmaitych żetonów, jak i przedmiotów ozdobionych wizerunkiem Mrocznego Dziobaka - osobliwej hybrydy dziobaka, smoka i nietoperza-wampira. Oczywiście jest wśród nich także żeton z Mrocznym Dziobakiem, który z pewnością doczeka się kiedyś własnego wpisu.

Woreczek na akcesoria z logo firmy

czwartek, 31 października 2013

Dziobak i Eugeniusz

Wśród pathtagów powstałych z okazji australijskiego zlotu miłośników geocachingu OZ Mega 2012 znajduje się też taki oto żeton:


Napis na nim zawiera nazwę imprezy oraz pseudonim użytkownika, który ten tag zamówił: Team Pathfinder (za tym nickiem stoi czteroosobowa rodzina). Na pathtagach tego użytkownika wielokrotnie pojawia się motyw lampartopodobnego stwora z dużym nosem. Jest to Eugene the Jeep, postać z komiksów o marynarzu Popeye. Na tym krążku Eugeniusz otrzymuje pathtaga od dziobaka, który niesie na plecach granatowy worek; w takich właśnie workach zazwyczaj przechowywane sa pathtagi.

Numer seryjny tagu to 20296. Masa wynosi około 5.75g. Galwanizowanie wykonano czarnym niklem. Okolicznościowy rewers upamiętnia czwartą rocznicę powstania pierwszych pathtagów. Zamówienie zostało złożone w grudniu 2011, zaś nakład wyniósł 100 sztuk.


czwartek, 24 października 2013

O niszczeniu monet

Ciekawą rzeczą jest, że w niektórych krajach niszczenie monet obiegowych jest rzeczą dozwoloną (na zasadzie, że jeśli zniszczę monetę, która do mnie należy, to najwyżej sam na tym tracę), w innych zaś krajach jest to zabronione i uważane za przestępstwo. Przykładem kraju pierwszego typu są Stany Zjednoczone. Także i w wielu krajach strefy euro można znaleźć automaty "przeprasowujące" monety (np. pięciocentowe) w pamiątkowe żetony. Żeton z dziobakiem powstały z amerykańskiej jednocentówki omawiałem już kiedyś w tym miejscu.


Z kolei w Australii ważnych monet niszczyć ani przerabiać nie wolno. Skąd więc wzięły się omawiane w tym wpisie żetony z EXPO 1988? Do ich wytworzenia użyto monet zdezaktualizowanych i wycofanych z obiegu, pochodzących z czasów, gdy w Australii obowiązywał system pens / szyling / funt, a nie cent / dolar, jak to jest obecnie. Widać to wyrażnie na rewersach tych numizmatów:


poniedziałek, 14 października 2013

Dzika przyroda Australii

W roku 2000 australijski dom aukcyjny Downie's, specjalizujący się w monetach i banknotach, wydał serię sześciu jednouncjowych medali z wizerunkami zwierząt zamieszkujących Australię. Poza dziobakiem na medalach znalazły się: koala, słonowodny krokodyl, kołnierzasta jaszczurka, kangur i pingwin. Krążki wykonane były ze srebra 999, miały średnice 39mm i masę 31.6g. Bicie następowało stemplem lustrzanym, a wykonano je w mennicy w Perth. Nakład wyniósł 2 000 sztuk.

Awers medalu z dziobakiem przedstawia go stojącego na kamienistym terenie. Powyżej widnieje napis PLATYPUS, a poniżej rok bicia: 2000.


Rewersy wszystkich medali pokazuja mapę Australii z podziałem na prowincje, a także teksty AUSTRALIAN WILDLIFE oraz ONE OUNCE .999 SILVER". Ranty są gładkie.


Nie udało mi się dotrzeć do informacji, kto jest projektantem tych medalionów. Znalazłem za to poszlaki wskazujące na to, że w późniejszych latach następowały reedycje poszczególnych medali z serii, przy czym numizmat z dziobakiem został wyemitowany ponownie w roku 2006. Jeśli uda mi się te informacje potwierdzić (lub znaleźć ich oficjalne zaprzeczenie) z pewnością napiszę o tym na tym blogu.

poniedziałek, 30 września 2013

Mapa z dziobakiem


No i jest! Mennica w Perth wprowadziła do obiegu kilka godzin temu czwartą z serii jednodolarówek w kształcie konturu Australii. Tym razem tematem przewodnim jest dziobak. Co ciekawe, w serwisie eBay moneta ta pojawiła się w ofercie jednego ze sklepów numizmatycznych już w zeszły czwartek. Przypomniało mi to w pewnym stopniu dialog z filmu "Kosmiczne Jaja", a mianowicie: 'Podajcie mi kasetę z filmem "Kosmiczne Jaja". - Ale przecież my dopiero ten film kręcimy!... - To kaseta piracka, wydali ją zanim jeszcze nakręciliśmy film.'

Moneta bita jest stemplem zwykłym w srebrze próby 999. Jej masa to jedna uncja, czyli 31.135g. W przypadku tak nieregularnego kształtu nie można mówić o średnicy, zamiast tego mennica podaje odległość między dwoma najdalszymi punktami na jednej stronie monety - wynosi ona 40.6mm, zaś grubość to 4mm. Nakład ma nie przekroczyć 6 000 sztuk. Raport Perth Mint podaje, że w ciągu pierwszego roku po dacie emisji sprzedano 5 256 sztuk.
Obrazek z oficjalnej strony Perth Mint
Na rewersie widoczny jest kolorowany motyw strumienia i wodospadu. Ponad nim znajduje się napis: "PLATYPUS | 1oz 999 silver", zaś poniżej rok wybicia: 2013. W poblizu miejsca na mapie Australii, gdzie powinno być zlokalizowane miasto Perth znajduje się... symbol mennicy, czyli duże "P". Na tle strumienia widoczny jest dziobak, już nie kolorowany, lecz płaskorzeźbiony. Ujęty jest od tyłu, a na jednej z jego tylnych łapek widoczne są inicjały projektantki Ing Ing Jong: "IJ". Taki sposób przedstawienia przypomina nieco ten z niezrealizowanego projektu australijskiej dwudziestocentówki; szczegóły są, oczywiscie, inne, ale koncept podobny:


Awers nowej monety jest zaskakująco prosty - zawiera jedynie portret JKM Elżbiety II autorstwa I. Rank-Broadleya na matowym tle otoczony napisem zawierającym imię królowej, nazwę państwa, rok bicia i nominał.



Ostatnie uaktualnienie: 20 stycznia 2015.

czwartek, 19 września 2013

Dotknąć dziobaka

Spotykam się czasem z pytaniem, gdzie można zobaczyć żywego dziobaka. Oczywiście w Austalii, ale gdzie konkretnie? Jako że dziobaki są z natury stworzeniami nieśmiałymi i płochliwymi, nawet wielu Australijczyków nie widziało dziobaka w stanie dzikim. Tym bardziej turysta, jeśli chce mieć pewność, że stworzenie zobaczy, powinien iść do zoo. Jeżeli jednak samo zobaczenie zywego dziobaka nie wystarcza, a chce się go dotknąć, to pozostaje tylko jedno miejsce: Healesville Sanctuary.


Jest to placówka będąca po części ogrodem zoologicznym, po części ośrodkiem badawczym, a po części kliniką dla zwierząt. to tam trafiła opisywana kiedyś przeze mnie Yamacoona.  W Healesville udało się po raz pierwszy rozmnożyć dziobaki w niewoli - miało to miejsce w latach 1943 (!), 1998, 2000, 2008, 1010, 2011 i 2012. 

Zdjęcie ze strony Healsville Sanctuary
Niedawno ośrodek uruchomił program "Brodzenie z dziobakiem' (Wade with the Platypus), w ramach którego można wejść w woderach do basenu z dziobakiem (a raczej dziobaczką, bo samiczki nie są jadowite)  i w towarzystwie jednego z opiekunów nakarmić ją, pogłaskać i chwilkę się z nią pobawić. Dawniej wydawało się to niemożliwe, bo uważano, ze dziobaków oswoić się nie da, jednak Yamacoona i wykluci w niewoli w Healesville jej kuzyni oswoić się jednak dali. 

Atrakcja jest dostępna pięć razy w tygodniu (od piątku do wtorku) jedynie dla dwojga gości naraz. Trudno się więc dziwić, że wymagana jest wcześniejsza telefoniczna rezerwacja terminu, zaś cena jest zaporowa: 390 dolarów australijskich za dwie osoby. Według obecnych kursów walutowych to ponad 1100 złotych...

środa, 11 września 2013

Dziobak na mapie


Na początku października Perth Mint wprowadza do sprzedaży kolejną monetę z dziobakiem. Tym razem będzie to element serii przedstawiającej zwierzęta na jednodolarowych srebrnych monetach o kształcie samej Australii:


Poprzednie monety z tej serii rozeszły się bardzo szybko, jeśli więc ktoś chce sobie taką srebrną mapkę kupić, nie powinien czekać z zakupem zbyt długo.

czwartek, 22 sierpnia 2013

Pierwsza zapowiedź na 2014 rok


Perth Mint zapowiedziała edycje monet bulionowych (lokacyjnych) datowane na przyszły, 2014 rok. W planach jest kolejna wersja platynowej jednouncjowej monety z dziobakiem, aczkolwiek zarówno data jej emisji jak i wielkość nakładu nie zostały jeszcze ujawnione. Wizerunek dziobaka ma byc taki sam, jak w poprzednich latach.

Zapowiedziom towarzyszy krótki filmik, który przedstawiam poniżej:

piątek, 9 sierpnia 2013

20 centów ze złota i srebra

Królewska Mennica Australijska w Canberze wprowadziła do sprzedaży złotą i srebrną wersję dwudziestocentówki z dziobakiem. Obie monety mają dokładnie ten sam rozmiar, co moneta obiegowa (średnica 28.52mm), są jednak od niej cięższe ze względu na to, że srebro i złoto mają większe ciężary właściwe niż miedzionikiel: wersja złota (Au 9999) waży 24.36g, a srebrna (Ag 999) 13.36g. Dla porównania - masa monety miedzioniklowej to 11.31g.

 

Monety wybite są stemplem lustrzanym, zaś wszystkie szczegóły wizerunków są identyczne, jak na obiegowych monetach dwudziestocentowych z bieżącego roku. Monety sprzedawane są przez mennicę tym razem pojedynczo - nie jako zestawy.



Uaktualniony wpis:
Obiegowe 20 centów z Australii.



wtorek, 30 lipca 2013

Artykuł o australijskich dwudziestocentówkach


Australian Coin Collecting Blog zamieścił ostatnio ciekawy artykuł o australijskich dwudziestocentówkach (nie tylko tych z dziobakami). Watro poczytać, artykuł jest - oczywiście - tylko po angielsku. Istotne informacje na temat standardowej monety dwudziestocentowej są już na tym blogu od dłuższego czasu tutaj, ale zawsze warto dowiedzieć się czegoś więcej albo spojrzeć na niektóre kwestie z innej perspektywy.

środa, 24 lipca 2013

Co nowego w Australii

Zdjęcie ze strony Australian Platypus Conservancy

Od ostatniej notki na temat australijskiego Towarzystwa Opieki nad Dziobakami minął ponad rok. Przez ten czas sporo się zmieniło... Zmieniła się choćby nazwa wydawanego przez Towarzystwo biuletynu: niegdyś "Ripples" teraz "Platypus News and Views". Ukazały się trzy kolejne numery (49, 50 i 51), w których poruszane są między innymi następujące tematy:
  • Zależność między rozmiarem kolców jadowych a wiekiem samców dziobaka (badania z pewnością wymagały wielkiej ostrożności!).
  • Sposoby monitorowania liczebności populacji dziobaków.
  • Zagrożenia dla dziobaków ze strony poławiaczy raków.
  • Nazwach dziobaka w różnych językach (ha! na tym blogu już o tym pisałem).
  • Aktywność dziobaków w różnych miesiącach roku i o różnych porach dnia.
Towarzystwo otworzyło  też własną stronę na Facebooku. Jeśli ktoś używa tego serwisu i jest zainteresowany dziobakami - może skorzystać. Uaktualnienia pojawiają się dość regularnie.

środa, 10 lipca 2013

Trzecia edycja

Przyszła pora na kolejną reedycję pathtaga poświęconego tej stronie. Z wersji miedzianej i srebrnej pozostało mi zaledwie po kilka sztuk, pozostałe rozeszły się po świecie. Zgodnie z powziętym planem w czerwcu 2013 zamówiłem trzecia wersję. Nie zmienił się ani wzór, ani kolory emalii, ale powierzchnia metalu jest tym razem galwanizowana na kolor złoty.


Seria ta jest znów nieco lżejsza od poprzedniej. Masa tego tagu to około 5.58g. Nakład to 110 sztuk.  Gdy się on wyczerpie, będę musiał pomyśleć nad czymś zupełnie innym, więcej reedycji z tej matrycy już nie będzie. Numer seryjny żetonu to 27362.


Poniżej przedstawiam projekty wszystkich trzech tagów z tej serii:




Uaktualniony wpis:
Strona ma własną monetę!.



wtorek, 2 lipca 2013

Nowe złote monety - może już za miesiąc



Na szóstego sierpnia Perth Mint zapowiedziała emisję kolejnych złotych monet z serii "Discover Australia". Nie podano wprost, czy wśród nich będą też monety z dziobakiem, ale można domniemywać, że tak będzie, gdyż wszystkie monety bite w danym metalu w ramach jednej pod-serii ukazują się zazwyczaj jednocześnie. Zapowiedziane jest wyemitowanie monet o masie 1/2 oraz 1/10 uncji.

W późniejszym terminie w tym roku ma się jeszcze ukazać pod-seria platynowa.

czwartek, 20 czerwca 2013

Pathtag z Perrym

Pisałem już tutaj swego czasu, że dziobakiem, który mocno zaistniał w kulturze masowej był Agent P., czyli Perry the Platypus, w polskiej wersji serialu "Fineasz i Ferb" znany jako Pepe pan Dziobak. Znalazł się on także na kilku pathtagach, z których chronologicznie pierwszy przedstawiam dzisiaj. 


Numer katalogowy tego tagu to 11943. Został on zamówiony w lutym 2010 roku przez użytkowniczkę Sybilnme, której pseudonim widać w górnej części żetonu. Poniżej widnieją wizerunki bohaterów serialu oraz cytat z oryginalnej wersji: "Oh, There You Are, Perry", przy czym z niewiadomych powodów wszystkie wyrazy pisane są od dużej litery. Sybilnme ujawniła, że nakład wynosi 150 sztuk, a autorem/autorką projektu jest użytkownik o pseudonimie Chaotic_dz.


Rewers tagu jest standardowy, zaś galwanizowanie czarne. Masa wynosi około 5.96g.

czwartek, 6 czerwca 2013

Młody dziobak w wersji uboższej

Jak się okazało, opóźnienie wydawnicze w Perth nie było wcale tak wielkie, jak jeszcze kilka dni temu pisano na stronach mennicy. Jednodolarowa moneta z brązu aluminiowego przedstawiająca młodego dziobaka jest już dostępna w sprzedaży.



Jak widać, wizerunek na rewersie niewiele różni się od tego użytego na omawianej niedawno monecie srebrnej. Nie jest jednak kolorowany, zaś sama moneta wybita została stemplem zwykłym, nie zaś lustrzanym, jak jej poprzedniczka. Autorką rewersu jest Elise Martinson, której inicjały można znaleźć za prawą przednią łapką dziobaka. 

Na awersie znajduje się portret Elżbiety II wykonany przez I. Rank-Broadleya. Rant monety jest ząbkowany. Numizmat ma średnicę 30.6mm, jest więc nieco mniejszy od wersji srebrnej. Jego masa wynosi 13g. Nakład został ogłoszony jako nielimitowany. Raport Perth Mint podaje, że w ciągu pierwszego roku po dacie emisji sprzedano 15 001 sztuk.

Oficjalny wizerunek udostępniony przez Perth Mint

Moneta, podobnie jak inne z serii Australian Bush Babies II, sprzedawana jest na specjalnej karcie prezentacyjnej, na której poza nią znalazł się jeszcze znaczek o wartości 4.65 dolara australijskiego z takim samym wizerunkiem dziobaka, jaki wybity został w metalu. Znaczek ten kasowany jest okolicznościowym stemplem z datą 4 czerwca 2013.


Ostatnie uaktualnienie: 20 stycznia 2015.

wtorek, 4 czerwca 2013

Odkryj Australię raz jeszcze

Życie pełne jest niespodzianek. Jak się okazało, zapowiadana na dzisiaj miedzioniklowa moneta z małym dziobakiem ma dwutygodniowe opóźnienie i trafi do obiegu dopiero po połowie tego miesiąca. Tymczasem jednak Perth Mint wyemitowała zupełnie inną monetę:


Jest to element serii "Discover Australia 2013", jak  widać po napisie w górnej części rewersu numizmatu. W dolnej jej części znajduje się podpis "Platypus", znak mennicy "P" oraz oznaczenie wagi i zawartości metalu: 1 uncja (31.135g) srebra 999. Rant jest ząbkowany, zaś awers to klasyczny wizerunek królowej Elżbiety II wykonany przez I. Rank-Broadleya. Średnica monety to 40.6mm. Użyto stempla lustrzanego.

Pozostałe cztery srebrne jednodolarowe monety wyemitowane w tej serii przedstawiają kukaburę, emu, koalę i kangura. Wszystkie zostały zaprojektowane przez Ing Ing Jong, australijską projektantkę o aborygeńskim pochodzeniu. Przedstawiają zwierzęta na tle kolorowanego krajobrazu (w przypadku dziobaka jest to fragment tropikalnego lasu deszczowego).

Pozycja, w jakiej znajduje się dziobak wskazuje na to, że właśnie nazbierał on sporo pokarmu na dnie strumienia i szykuje się do wypłynięcia na powierzchnię, aby tam swój łup schrupać.
 
Całkowity nakład tej monety ma nie przekroczyć 5 000 egzemplarzy. Raport Perth Mint podaje, że w ciągu pierwszego roku po dacie emisji sprzedano zaledwie 369 sztuk. Sprzedaż wciąż trwa, więc liczba ta z pewnością wzrośnie, ale - według mnie - nieznacznie.


Ostatnie uaktualnienie: 20 stycznia 2015.

piątek, 24 maja 2013

Autorka wizerunków "Bush Babies"

Tym razem jedynie krótkie uaktualnienie: autorką wizerunków zwierząt przedstawianych w ramach serii Bush Babies (w tym wydanej niedawno monety z małym dziobakiem) jest Elise Martinson.

Oficjalny wizerunek ze strony Perh Mint


Uaktualniony wpis:
Młody Dziobak.


czwartek, 16 maja 2013

Dlaczego dziobaki?


W komentarzach do wcześniejszych wpisów pojawiło się pytanie - dlaczego akurat dziobaki stały się przedmiotem moich zainteresowań. Trudno na to odpowiedzieć w pełni, zawsze będzie jakiś czynnik, który został pominięty. Spróbuje jednak napisać dziś pokrótce, czemu akurat dziobaki na monetach zostały moim hobby.

Zacząć należy od tego, że od zawsze, od kiedy sięgam pamięcią (włącznie z czasami przedszkolnymi!) byłem mocno ekscentryczny. Lubiłem zajmować się rzeczami, które innych nie interesowały. Miewałem różne zainteresowania, które zdarzało mi się porzucać, gdy okazywały się zbyt popularne, lub gdy zbytnią popularność zdobywały. Zostało mi to do dziś, choć lat mi trochę przybyło.

Ze standardowych hobby zawsze podobała mi się numizmatyka, aczkolwiek długo nie poświęcałem się jej w systematyczny sposób: ot, zbierałem monety "które mi się podobały". Trochę tego trochę owego, nigdy nie była to systematyczna kolekcja.

Z drugiej strony o istnieniu dziobaków wiedziałem od dawna. Pamiętam nawet moment gdy usłyszałem po raz pierwszy o ssakach wykluwających się z jajek. Ile mogłem mieć wtedy lat?... Pewnie sześć do ośmiu, trudno mi to wspomnienie umieścić dokładnie w czasie. Dziobaki wzbudziły wtedy we mnie tylko przelotne zainteresowanie. 

Kilka lat temu w moim domu pojawił się - praktycznie przypadkiem - dziobak maskotka, którego nazwałem Kubuś: bardzo sympatyczny pluszak. Jego obecność zachęciła mnie do tego, żeby nieco bardziej zgłębić naturę tych australijskich stworzeń. Już po paru przeczytanych na ich temat artykułach zorientowałem się, że są to niesamowicie fascynujące stworzenia; zupełnie inne od tych, które znamy na co dzień. Ich jajorodność to tylko jeden z wielu czynników: gdy weźmie się pod uwagę ich zmysł elektryczny, kolce jadowe na tylnych łapkach, czy też przedziwnie kodowanie płci w genach, okaże się, że są to zwierzęta totalnie różne od tych, które znamy. Wcale nie "prymitywne", jak uważa wielu, inteligencja dziobaka porównywalna jest z inteligencją kota.

Mniej-więcej w tym samym czasie wpadła mi w ręce pierwsza moneta z dziobakiem - miedzioniklowa korona z wyspy Man. Wtedy wpadłem na pomysł zebrania kolekcji monet z tymi zwierzakami. Szybko okazało się, że nie jest ich zbyt wiele, aczkolwiek niektóre są bardzo drogie i/lub bardzo trudne do zdobycia; moja kolekcja wciąż nie jest pełna i - na dobrą sprawę - zapewne nigdy nie będzie. Niedługo potem zacząłem prowadzić tego bloga, traktując go jako zawsze dostępny spis obiektów, które mnie interesują. W zasadzie prawie w tym samym czasie rozszerzyłem swoje zainteresowania także na żetony; dzięki temu wciąż mam frajdę z odkrywania nowych obiektów, bo jakoś nie wierzę, że istnieje moneta z dziobakiem, o której bym nie wiedział, zaś takich żetonów jest - jak przypuszczam - wciąż jeszcze sporo.

wtorek, 7 maja 2013

Kto by pomyślał...

Całkiem niedawno zapowiadałem pojawienie się jednodolarowej monety z dziobakiem wydanej w serii "Bush Babies II" w brązie aluminiowym. Wtedy jednak spodziewałem się wydania tego numizmatu pod koniec bieżącego roku, albo nawet w roku przyszłym. Tymczasem okazało się, że moneta z oposem wyszła w tym miesiącu, moneta z kolczatką została przesunięta na później, zaś za miesiąc, czwartego czerwca 2013r., ukaże się moneta przedstawiająca dziobaka.

Poniżej przedstawiam rewersy dotychczas wybitych monet z tej serii:

Oficjalne wizerunki udostępnione przez Perth Mint

wtorek, 30 kwietnia 2013

Great Southern Land

Oto kolejny pochodzący z Australii pathtag przedstawiający dziobaka:


Przedstawia on młode zwierzątko narysowane w komiksowym stylu i siedzące na tle konturowej mapy Australii. Ten dziobaczek wygląda na nieco zagubionego... Ponad mapą umieszczony jest pseudonim użytkowniczki, która ten tag w styczniu 2013 roku zamówiła: nanna.c. Wokół otworka biegnie tekst "Great Southern Land", czyli  "Wielki Południowy Ląd", jedno z określeń Australii.


Pozostałe parametry tego pathtaga są następujące: numer katalogowy 25501, wykończenie srebrne, rewers "I Play with Satelites", masa około 5.67g. Nakład pozostaje nieznany.

wtorek, 23 kwietnia 2013

Młody dziobak w brązie aluminiowym

Ze strony Perth Mint szykuje się prawdziwy wysyp dziobaczych monet! Nie tak dawno pisałem, że jest prawdopodobne iż mennica w Perth wyemituje drugą serię młodych australijskich zwierząt nie tylko w srebrze, ale też - wzorem serii pierwszej - w brązie aluminiowym. I rzeczywiście: dostępna już jest pierwsza moneta z tej serii: jednodolarówka przedstawiająca kukaburę. Dziobak zatem też na pewno się pojawi, prawdopodobnie z końcem tego roku lub w pierwszej połowie roku przyszłego. W międzyczasie zostaną wyemitowane jeszcze monety z oposem i kolczatką.


czwartek, 18 kwietnia 2013

Monety w kształcie Australii

Od zeszłego roku Perth Mint wydaje srebrne monety o kształcie kontynentu australijskiego. Mają one nominał jednego dolara i masę jednej uncji. Na ich rewersach pokazane są australijskie zwierzęta na tle krajobrazów wykonanych w technice kolorowego druku. Do tej pory ukazały się monety z kukaburą, emu i kangurem:

Na podstawie oryginalnych obrazów monet
udostępnionych przez Perth Mint.

Na jesieni tego roku pojawić ma się kolejna moneta z tej serii - tym razem zaprezentowany ma być na niej dziobak. Czekam z niecierpliwością!

piątek, 5 kwietnia 2013

Młody dziobak

Kilka dni temu mennica w Perth wyemitowała monetę przedstawiającą - na wybitym stemplem lustrzanym rewersie - młodego dziobaka. Samo stworzenie jest kolorowane, zaś w tle znajduje sie motyw roślinny i napis "Australian Platypus". Autorką rewersu jest Elise Martinson.


Masa monety to pół uncji (15.591g), jej średnica wynosi 36.6mm, zaś rant jest ząbkowany. Nakład monety ma wynieść co najwyżej 10 000. Użytym metalem jest srebro próby 999. Jako że jest to moneta półuncjowa, jej nominał to 50 centów. Awers stanowi standardowy wizerunek królowej Elżbiety II wykonany przez I. Rank-Broadleya. Rant jest ząbkowany.


Jest to czwarta emisja w serii Australian Bush Babies II. Poprzedzona ona była monetami pokazującymi młode: kukaburę, oposa i kolczatkę, zaś w kolejce czeka jeszcze wombat. Pierwsza seria, wybita w latach 2010-2011, przedstawiała kangura, lotopałankę (glider), psa dingo, myszoskoczka (bilby) oraz koalę. Srebrnym monetom z pierwszej serii towarzyszyły wyemitowane nieco później monety z brązu aluminiowego z tymi samymi motywami. Być może więc pojawią się także odpowiedniki monet z drugiej serii, choć nie są one jeszcze oficjalnie zapowiedziane.

Raport Perth Mint podaje, że w ciągu pierwszego roku po dacie emisji sprzedano 4 338 sztuk.


Ostatnie uaktualnienie: 20 stycznia 2015.

czwartek, 28 marca 2013

Dziobak w popkulturze

Przez długie lata popkulturowy mainstreem ignorował istnienie dziobaków. Przedstawiciele tego gatunku pojawiali się okazjonalnie w książkach dla dzieci - głównie, oczywiście australijskich - oraz w dziecięcych kreskówkach (np. "Bracia Koala"). Dziobakowi zdarzyło się też być współbohaterem książki "Platon i Dziobak poszli do baru" prezentującej filozofię przez dowcipy i anegdoty (w większości były to dowcipy z brodą hodowaną od czasów Platona). Jednak wciąż były to pojawienia się niszowe i marginalne.

Sytuacja zmieniła się, gdy w 2007 roku wszedł na ekrany disnejowski serial "Phineas and Ferb" (polski tytuł "Fineasz i Ferb"). Jednym z bohaterów jest tam Perry the Platypus (Pepe pan Dziobak), który nominalnie jest zwierzątkiem domowym głównych bohaterów, ale prócz tego jest zwierzęcym agentem do zadań specjalnych o kryptonimie "Agent P.".


Warto zauważyć, że trzymanie dziobaka jako zwierzęcia domowego jest tylko odrobinę bardziej prawdopodobne od tego, by był on tajnym agentem - dziobaki zupełnie nie nadają się do hodowania w domu. Do niedawna sądzono wręcz że nie da się ich oswoić; jednak można to zrobić, acz są to ekstremalnie rzadkie przypadki.

W ślad za sukcesem serialu wzrosło zainteresowanie dziobakami wśród osób, które być może inaczej nigdy by się z tym gatunkiem nie zetknęły. Wypada więc być wdzięcznym twórcom Perry'ego za przybliżenie tego gatunku szerokiej widowni poprzez rozrywkę. Choć z tą wiedzą wciąż różnie bywa...

Znalezione na pewnym forum:
Pytanie: Gdzie w Polsce można kupić dziobaka? Ale żywego, nie maskotkę!
Odpowiedź 1: Chyba się nie da.
Odpowiedź 2: Nie warto, one są brzydko szare, a nie takie ładne zielone.
Odpowiedź 3: Nie można kupić, dziobaki są chyba w Polsce pod ochroną.
Gwoli przypomnienia: dziobaki żyją jedynie w Australii, ich wywóz stamtąd jest obecnie zakazany, zaś do Europy (nie mówiąc już o Polsce) nigdy żywy dziobak nie dotarł.

poniedziałek, 18 marca 2013

Patti Platypus

Beanie Babies to seria sympatycznych pluszaków produkowanych przez firmę Ty Warner Inc. mającą swoją siedzibę w USA. Pierwsze dziewięć zwierzątek wypchanych plastikowymi kulkami (rozwiązanie to stosuje tez firma Bukowski) pojawiło się w 1993 roku. Wśród nich był dziobak, a dokładniej samiczka dziobaka o imieniu Patti produkowana w dwóch wersjach kolorystycznych pokazanych poniżej:


Ich produkcja trwała do 1999 roku i została upamiętniona sporymi miedzioniklowymi żetonami, wybitymi lustrzanymi stemplami. Żeton poświęcony Patti przedstawiony jest poniżej. Jego awers przedstawia w centralnej części wizerunek pluszaka otoczony napisem "Beanie Babies ® original nine". Towarzyszy mu też data 1999 oraz imię Patti.


Rewers jest wspólny dla wszystkich żetonów z serii i przedstawia logo firmy (litery "ty" w sercu) otoczone napisem "Beanie Babies ® official club".


Średnica żetonów wynosi 40mm, a ich masa 25.5g. Rant jest ząbkowany. Brak jest informacji o tym, która mennica wybiła te numizmaty, a także o tym, jaki był ich nakład.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...